Dlaczego cele bez strategii nie działają?
Wyznaczanie celów jest jedną z najczęściej polecanych metod rozwoju. Wiele książek, kursów i poradników powtarza ten sam schemat, który wygląda zazwyczaj tak:
- Określ swój cel.
- Zapisz go na kartce.
- Gratulacje, osiągnąłeś go!
Pojawia się pytanie, skoro to takie proste, to w czym tkwi problem? Dlaczego to nie działa?
Cele są zapisywane zazwyczaj na początku roku, na początku miesiąca albo w chwilach silnej motywacji. Przez kilka pierwszych dni wszystko wygląda super. Jest działanie, energia i przekonanie, że tym razem się uda.
Jednak mija tydzień i wszystko zaczyna wracać na stare tory. Stare nawyki i przyzwyczajenia. Na talerzu zamiast brokuła znowu słodki pączek. Zamiast treningu, pojawiają się inne, ważniejsze obowiązki w postaci kolejnego odcinka serialu na Netflixie lub rolki do scrollowania. Znika motywacja i zapał, a postawiony przez siebie cel przepada na kolejny rok. Dlaczego tak jest? Przecież wszystko było tak jak w poradniku. Cel był dobry i spisany na kartce według zaleceń. Prawdopodobnie dlatego, że cel sam w sobie to za mało. Cel nie jest strategią działania, a to jej tak na prawdę potrzebujesz, aby osiągnąć w końcu to co chcesz.
Cel to kierunek, a nie plan
W czasie podróży, potrzebujesz nie tylko wiedzieć gdzie chcesz dojechać, potrzebne są też:
- samochód
- paliwo
- mapa / GPS
- ubezpieczenie
- kanapki z jajkiem
Podobnie jest z celem i strategią. Cel mówi nam tylko, dokąd chcemy dojechać, ale nie mówi jak tam dotrzeć. Możesz mieć ambitny cel, ale nigdy nie zostanie osiągnięty, jeśli nie stoi za nim realny sposób działania. Bazowanie wyłącznie na poziomie intencji i życzeń to za mało. Człowiek deklaruje chęć zmiany, ale jego codzienny sposób działania pozostaje dokładnie taki sam. Nie chcemy ani inwestować, czasu i pieniędzy, ani z niczego zrezygnować, najczęściej z komfortu, dlatego pozostaje nam stwierdzenie “no trudno, widocznie tak musi być” lub “nic nie poradzę, taki już jestem”. Cel zostaje więc tylko w głowie lub w najlepszym przypadku na kartce papieru.
Dlaczego ludzie skupiają się tylko na celach
Zastanawiałeś się dlaczego ludzie skupiają się tylko na celach? Ponieważ cele same w sobie są proste i atrakcyjne. Wyznaczenie celu jest znacznie prostsze niż zaprojektowanie sposobu jego realizacji. Strategia wymaga już od Nas czegoś więcej – pracy, czasami jakiś wyrzeczeń. Cele szybko zapisać, łatwo o nich mówić i dobrze wyglądają. Wystarczy jedno zdanie :„chcę schudnąć”, „chcę zmienić pracę”, „chcę nauczyć się języka”. Taki zapis, nie wiedzieć czemu, automatycznie daje nam poczucie, że wykonaliśmy pierwszy krok w kierunku zmiany. Jednak czy na prawdę tak jest, czy jest to oszukiwanie samego siebie? W praktyce nasz codzienny sposób działania pozostaje taki sam.
Dochodzi do tego jeszcze jeden ciekawy aspekt. Cel sam w sobie jest wytworem abstrakcyjnym, jak bajka i odległym jak inny kontynent. Nie wymaga natychmiastowego działania i konfrontacji. Odwrotnie jest ze strategią, która jest bardzo konkretna i wymusza na Nas aktywność. Działania ze strategią oznaczają podjęcie realnych czynności, które wymagają czasu, wysiłku i konsekwencji.
Właśnie dlatego wiele osób zatrzymuje się na poziomie chęci. Jest to moment, w którym pojawia się wizja zmiany, ale jest na tyle nieprecyzyjna, że nie czujemy konieczność podjęcia pracy nad jej realizacją.
Najczęstsze problemy związane z celami i strategią
- Ludzie mają cele, ale nie mają planu działania – to jeden z najczęściej powtarzających się problemów. Masz listę celów lub zadań do realizacji, ale nie wiesz tak na prawdę co dalej, co dokładnie masz robić każdego dnia, aby je osiągnąć. Cel istnieje tylko na poziomie deklaracji lub pomysłu bez pokrycia. Nie masz strategii ani systemu działania. Przegrywasz.
- Ludzie przeceniają motywację – zaczynasz mocno, czujesz motywacje, a w tle leci muzyka z Rockiego “Eye of the tiger”. Mija godzina, tydzień, a po kilku tygodniach zapominasz, że chciałeś coś zrobić? Nie zakładaj, że motywacja utrzyma działanie. Doświadczenie pokazuje, że im bardziej ktoś był zmotywowany na początku, tym szybciej rezygnuje przy pierwszych trudnościach. Potrzebny jest system działania, a nie emocjonalny impuls.
- Ludzie nie wiedzą, czego chcą – czujesz, że wyznaczony cel nie jest “Twój”. Bardzo możliwe, że tak jest i dlatego go nie zrealizujesz. Naśladujesz innych i bierzesz pomysły z internetu i social mediów. Zacznij myśleć, czego Ty tak na prawdę chcesz, nie ktoś inny.
- Cele są zapisane, ale później są ignorowane – zgodnie z instrukcją, zapisujesz postanowienie na kartce, Potem kartka ląduje na biurku, a potem w śmietniku. Cel istnieje, ale nie ma działania.
- Ludzie mylą planowanie z działaniem – planujesz, czytasz poradniki, słuchasz podcasty, wprowadzasz super narzędzia do organizacji czasu i produktywności, ale tak na prawdę nic dalej nie robisz. Masz uczucie że ciągle coś planujesz, ale ostatecznie nic nie robisz. To częsta pułapka. Planowanie zastępuje działanie.
Podsumowanie
Cele są potrzebne, ponieważ wyznaczają kierunek. Nie wystarczą jednak do wprowadzenia realnej zmiany.
Możesz zapisać każdy swój cel w notesie, aplikacji albo na kartce przyklejonej do lodówki. Możesz o nim mówić wszystkim znajomym. Jeżeli jednak za celem nie stoi strategia i system działania, najprawdopodobniej pozostanie on jak zawsze tylko w sferze wyobraźni o prawdziwej zmianie.
Cel wyznacza kierunek. Pokazuje, dokąd chcesz dojść. Nie mówi jednak nic o drodze, którą trzeba przejść.
Dlatego tak wiele celów kończy swoją historię dokładnie w tym samym miejscu, w którym się zaczęły, czyli na kartce papieru.
Nie szukaj wymówek.
Zacznij projektować swoje życie.


